Była sobie pewna dziewczyna ,bardzo nieśmiała.
Talent to ona wielki miała.
Pięknie śpiewała i rysowała.
Poczucie humoru też wielkie miała.
Pewnego dnia rodzina zadecydowała.
Przeprowadzka do nowego miasta się gotowała.
W ciągu trzech dni spakować się miała.
I ruszyć do Paryża,
gdzie do nowego liceum o nazwie
Słodki Amoris uczęszczać ma.
Zobaczymy jak rozegra się historia ta.
Tego jednak w następnym rozdziale dowiemy się.
Kiedy się ukaże?jutro ,nie bójcie się!
Cóż, mam nadzieję ,że podoba wam się mój wierszyk
oraz ,że wciągniecie się w tą historie:)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz